Smród niesprawiedliwości w poznańskim sądzie. Oświadczenie
Publicystyka - Krajowa
czwartek, 31 października 2013 11:19
30 października, odbyła się licytacja kamienicy, w której znajduje się skłot Od:zysk. Kamienica nie została sprzedana, ponieważ nie zjawił się żaden kupiec. Nie jest to jednak ostateczna wygrana, bowiem była to dopiero pierwsza próba sprzedaży kamienicy. Mamy świadomość, że czekają nas kolejne licytacje. Dziś udowodniliśmy po raz kolejny, że nie zaprzestaniemy obrony Od:zysku i do końca będziemy stawiać opór.

Nasza akcja obrzucenia sali sądowej zepsutymi jajkami miała na celu symboliczne podkreślenie, że w sądzie cały czas „śmierdzi” niesprawiedliwością – kamienica została wystawiona do licytacji bez względu na fakt, iż od niespełna roku mieszka tam kilkadziesiąt osób. Nie satysfakcjonuje nas korzystny obrót, jaki przybrała dzisiejsza sprawa w sądzie, ponieważ żadna licytacja budynku, w  którym mieszkają ludzie nie powinna mieć miejsca. Gdyby dziś jakiś inwestor kupił budynek, wkrótce czekałaby nas zgodna z prawem eksmisja na bruk. Nie zgadzamy się na takie prawo, ani na przedmiotowe traktowanie lokatorów i lokatorek. 

Więcej…
 
Warszawa: Znany działacz społeczny skazany na 3 miesiące pozbawienia wolności
Publicystyka - Krajowa
poniedziałek, 14 października 2013 00:00
15 października, Piotr Ikonowicz, założyciel i działacz warszawskiej Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej „powinien” stawić się w areszcie w celu odbycia kary za naruszenie nietykalności cielesnej podczas blokady eksmisji starszych ludzi w 2000 roku.  „Niespodziewanie” jednak zakomunikował, że nie zamierza tego uczynić z własnej woli, podobnie jak wcześniej odmówił wykonania prac społecznych (obecny areszt 90-dniowych został zasądzony w zastępstwie odmowy ich wykonania), ponieważ pracuje społecznie codziennie, blokując  eksmisje i działając na rzecz lokatorów.  Podkreślił, że wybrano go z tłumu słuszne protestujących demonstrantów tylko ze względu na względną rozpoznawalność w mediach, a w związku z tym wymiar (nie)sprawiedliwości, skoro już go tak dobrze zna, to musi sam do niego przyjść

Ikonowicz został oskarżony o wspomniany czyn przez kamienicznika. Do winy nie przyznał się. Ze swych czynów zdążył się już wytłumaczyć w ogólnopolskich mediach, wywołując sporo zainteresowanie szeroko rozumianego środowiska lewicowego. Jednak z anarchistycznego punktu widzenia linię obrony Ikonowicza, a zwłaszcza jego „prośbę” o ułaskawienie trudno akceptować  i aprobować.
Więcej…
 
Wywiad z Aleksandrem Frankiewiczem, białoruskim anarchistą
Publicystyka - Zagraniczna
poniedziałek, 23 września 2013 11:04
Przedstawiamy wywiad z Aleksandrem Frankiewiczem, białoruskim więźniem politycznym i anarchistą, przeprowadzony dla portalu charter97.org.. Został on skazany, podobnie jak dwóch innych białoruskich anarchistów – Mikołaj Dziadok i Igor Olinewicz, na 3 lata więzienia pod zarzutem przygotowania i przeprowadzenia serii podpaleń budynków rządowych oraz włamania na państwowe strony internetowe. Pomimo że żadnemu z nich nie udowodniono win, a zamachowcy pozostają nieznani, całą trójkę skazano na kilkuletnie wyroki (od 3 do 7 lat) w kolonii karnej. Trzeciego września Aleksander Frankiewicz wyszedł  na wolność.
Więcej…
 
Kolejne wieści zza muru…
Publicystyka - Krajowa
środa, 18 stycznia 2012 22:04
Nie chcę idealizować mojej degradacji z Z.K. półotwartego więc nie będę się na ten temat za bardzo rozpisywał. Ponad dwa lata temu jak wszystko nabrało dużego rozgłosu chciano abym podpisał taki papierek, że wszystkie moje publikacje to nieprawda, że to zrobiłem po złości i tak nie jest jak to opisuje. W zamian za sprzedanie się proponowali zakład półotwarty. Z oburzeniem odmówiłem. Minęło ponad dwa lata i w końcu postanowili wypchać mnie stąd sami. Trafiłem do Z.K. półotwartego w Łupkowie (Bieszczady). Jak sama nazwa mówi – półotwarty - cele, baraki pootwierane, stołówka i telefon codziennie. Trzy godziny widzeń w miesiącu. Zero cenzury listów, zamiast muru siatka, a za nią przechadzające się sarny i jelenie.

Po prostu jak nie więzienie. Przedszkole bez cel dźwiękoszczelnych, nawet izolatek. Jak tam przyjechałem byłem jedynym wegetarianinem na 250 osób. Byłem dumny, że dla mnie jednego kupili butlę gazową, patelnie, baniaczek. iż pomimo opisu kolegów, że na wege nie ma szans, dla mnie się ugięli. Wiedzieli o moim pisaniu, o publikacjach. Od początku byłem niewygodny, do tego wege. A w takich przypadkach, jak ktoś jest niewygodny, pozbyć się go to najprostsza sprawa. Okazywałem głośno moje niezadowolenie na warunki sanitarne, na lekarza, na stołówkę - gdzie okienko do wydawania posiłków, a raczej co za nim, wyglądało jak kibel. Pozwolili mi nawet na małą działeczkę gdzie zasadziłem sobie warzywa. I czekali na byle potknięcie.

Więcej…
 
ACK Poznań 2011: Represje wobec ruchu wolnościowego
Publicystyka - Krajowa
piątek, 30 grudnia 2011 19:46
4ea68ee1bac66_oJak co roku, również w 2011 poznański Anarchistyczny Czarny Krzyż /ACK/ na kilku frontach prowadził walkę z represjami. A tych nie brakowało. Wszędzie tam gdzie zaogniają się konflikty, wybuchają protesty, słychać głosy społecznej dezaprobaty dla polityki władzy, wysyła się oddziały prewencji by zaprowadziły „porządek”. Spisać, zatrzymać i znaleźć taki paragraf by zniechęcić do kolejnych protestów. Pod tym względem nic się nie zmieniło. Represje za niewygodne poglądy wciąż dotykają poznańskich aktywistów. Poniżej podsumowanie minionego roku.

Więcej…
 
„Chciałbym być oficerem SS” - relacja z zatrzymania Warszawie
Publicystyka - Krajowa
niedziela, 13 listopada 2011 22:55
Poniżej przedstawiamy relację jednej z poznańskich aktywistek Federacji Anarchistycznej, która została zatrzymana w Warszawie 11 listopada podczas „szturmu” policji na kawiarnię Nowy Wspaniały Świat.

Dnia 11 listopada 2011 roku przyjechałam do Warszawy na demonstrację organizowana przez Porozumienie 11 Listopada. Chciałam wyrazić swój sprzeciw przeciwko temu, iż władze dopuszczają do tego aby po ulicach Warszawy pochody urządzali nacjonaliści, rasiści i faszyści. Miałam zamiar dołączyć do pokojowej pikiety organizowanej przez koalicję 11 Listopada. Około godziny 11.30 dotarłam do stolicy i wraz z grupą znajomych udałam się na kawę do lokalu Krytyki Politycznej Nowy Wspaniały Świat. Tam spędziłam około pół godziny i wraz z grupą aktywistów z Niemiec i Polski wyruszyłam na miejsce, w którym demonstrację organizowała inicjatywa Kolorowa Niepodległa.

Więcej…
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna > Ostatnie >>

Strona 4 z 5