Czechy: uwięziony anarchista prowadzi strajk głodowy
Informacje - Zagraniczne
środa, 01 czerwca 2016 16:57
Oskarżony o terroryzm Martin Ignačák rozpoczął w piątek 27.5.2016 r. w praskim więzieniu strajk głodowy. Sąd miejski w Pradze 29.4.2016 r. wydał decyzję o zwolnieniu go z aresztu. Prokurator złożył w tej sprawie apelację do sądu wyższej instancji, a ten 27.5.2016 r. przedłużył Martinowi areszt.

W związku z tym anarchista zdecydował się na rozpoczęcie strajku głodowego - odmawia zarówno jedzenia, jak i picia. Taki rodzaj strajku może spowodować śmierć w ciągu zaledwie tygodnia.
Przez rok trwania śledztwa w sprawie rzekomego przygotowania ataku terrorystycznego wykorzystał wszystkie legalne możliwości domagania się obiektywnego procedowania w jego sprawie, zwracając się do różnych organów i autorytetów zaangażowanych w sprawy karne. Żaden z jego wniosków nie został wzięty pod uwagę.

Z tego właśnie powodu zdecydował się na tak radykalną formę protestu, chcąc zwrócić uwagę na manipulacje policji związane z tą sprawą.

"Postępowanie prokuratury i policji w tej sprawie budzą ogromne wątpliwości, takie działania stanowią bowiem zagrożenie dla wolności każdego człowieka, dla wolności słowa, dla aktywizmu zmierzającego do sprawiedliwszego świata, i nie dotyczy to tylko anarchistów i anarchistek" - wyjaśnił swoje stanowisko.

Martin jest oskarżany w tzw. sprawie Fenix z kwietnia 2015 r., w której m.in. oskarżono 5 osób o przygotowywanie oraz nie doniesienie na policję rzekomego ataku terrorystycznego na pociąg z amunicją.

Z całej tej grupy tylko Martin pozostaje w areszcie, który został mu teraz przedłużony w wyniku interwencji prokuratora. Jej powodem były zeznania policyjnego agenta, który infiltrował ruch anarchistyczny od 2014r. Wynikało z nich, że Martin może planować ucieczkę do Hiszpanii. Kolejnym powodem było domniemanie, że jest on związany z tzw. Siecią Rewolucyjnych Komórek (SRK) i podobnymi organizacjami zagranicą. Policja mówiła o SRK kiedy rozpoczęła operację Fenix, informacje o niej przekazywała do mediów.

"W sprawie pozostałych zatrzymanych i oskarżonych powiązania z pięcioma atakami przypisywanymi SRK zostały podważone, a oskarżenia obalone" - tłumaczy Martin.

W tym momencie Martin jest drugim najdłużej przetrzymywanym więźniem w praskim więzieniu Pankrác. Przez 13 miesięcy żyje tam w warunkach, które mają bardzo negatywny wpływ na jego stan psychiczny i fizyczny. W ciągu całego pobytu odmawia mu się prawa do jedzenia bezmięsnych posiłków, przez co nie otrzymuje w ogóle ciepłych dań. Przyjaciele i znajomi, którzy go odwiedzali, byli wymieniani z imienia i nazwiska w aktach jego sprawy. Departament ds. Walki z Przestępczością Zorganizowaną zaczął zbierać informacje o Martina siostrze, tylko dlatego, że próbowała wszelkimi dostępnymi sposobami wspierać brata.

Zwolnienie warunkowe po długich 13 miesiącach aresztu oznaczałoby dla Martina możliwość zobaczenia swoich przyjaciół, rodziny, przyrody. Byłby to dla niego jednocześnie koniec psychicznych i fizycznych niedoborów i trudności.

(Akt.) Niedawno siostra Martina, Pavla, również rozpoczęła solidarnościowy strajk głodowy.

Więcej informacji na antifenix.noblogs.org

Solidarność naszą bronią!

Źródło:rozbrat.org