Oświadczenie Joela Bitara, skazanego za "niszczenie mienia" podczas szczytu G20
Dokumenty - Oświadczenia
niedziela, 16 lutego 2014 10:16

suport-g20prisoner13 lutego 2014 r. Joel Bitar z Kanady, uczestnik protestów przeciwko G-20 w Toronto w 2010 r., został skazany na 19 miesięcy pozbawienia wolności. Bitar został oskarżony o 26 zarzutów, prawie wszystkie odnosiły się do uszkodzenia mienia, które miało miejsce w czasie protestów przeciw G20. Oprócz niego zostały skazane również dwie inne osoby: na 24 i na 7 miesięcy pozbawienia wolności.
Bitar był jednym z 1100 osób aresztowanych podczas szczytu G20, w trakcie największego masowego aresztowania w historii Kanady. Przeciwko interweniującej policji w późniejszym czasie złożono liczne skargi za brutalność i wykroczenia, odbyło się przeciwko niej kilka spraw oraz przeprowadzono publiczne śledztwo badające policyjną przemoc. Zobacz: G20 Toronto Collected Scenes of Police Brutality

Bitar ma 28 lat. Przyznał się do stosowania taktyki czarnego bloku, maskowania się oraz zaatakowania witryn sklepowych i samochodów policyjnych. Podczas ostatniej rozprawy odczytał swoje stanowisko – opublikowane poniżej – w którym przedstawił, co skłoniło go do wzięcia udziału w zamieszkach. Po tym, jak skończył czytać, rodzina i przyjaciele obecni na sali rozpraw długo bili mu brawo.

Oświadczenie Joela Bitara:

Od czasu mojego aresztowania w lutym nie byłem w stanie wiele powiedzieć, więc doceniam możliwość przedstawienia dziś mojego oświadczenia. Planuję mówić krótko. Na koniec mojego sprawozdania zamierzam przeprosić niektóre osoby, które dotknęły moje działania. Mam nadzieję, że to oświadczenie nada kontekst wyborom, których dokonałem i które doprowadziły mnie do tej sali.
Przyjechałem do Toronto cztery lata temu, dla wielu tych samych powodów, dla których dziesiątki tysięcy innych osób maszerowały na ulicach tego dnia. Dla wielu tych samych powodów setki tysięcy ludzi demonstrowało w Seattle przeciw Światowej Organizacji Handlu, w Genui przeciwko G8, w Quebecu przeciwko strefie wolnego handlu obu Ameryk, w Göteborgu przed szczytem UE, w Rostoku przeciwko G8 i w Pittsburghu przed G20.

Dla wielu tych samych powodów ludzie teraz protestują na ulicach Nowego Jorku, Brazylii, Chile, Meksyku, Turcji , Grecji, Włoch i Hiszpanii. Tak naprawdę można zrozumieć wydarzenia, które miały miejsce w Toronto jedynie w kontekście globalnego ruchu przeciwko neoliberalizmowi i korporacjonizmowi na całej planecie. Sądzę, że ten ruch można najlepiej wyjaśnić jako indywidualne i kolektywne odpowiedzi na różne formy dominacji i wyzysku. Moja polityka jest nierozerwalnie związana z moimi własnymi doświadczeniami życiowymi, o których chciałbym teraz krótko opowiedzieć.

Dorastałem w środowisku, gdzie miałem dostęp do wielu rzeczy potrzebnych do tego, by osiągnąć to, co uznaje się za sukces. Miałem – i mam – bardzo kochającą rodzinę, grałem w tenisa i wychowałem się w rodzinie robotniczej, która mnie ogólnie wspierała. Ukończyłem liceum z wyróżnieniem, a następnie uzyskałem licencjat z ekonomii na uniwersytecie w Nowego Jorku. Miałem plan, by po studiach pracować na Wall Street i zarabiać duże pieniądze. Ten cel miał społeczne uznanie. Bogacenie się i skupienie na osobistej wygodzie wydawało się słuszne, bo wszyscy gonili za tym samym. Jednak w tym czasie miały miejsce dwa wydarzenia, które całkowicie zmieniły sposób, w jaki teraz widzę świat.

Pierwszym wydarzeniem był globalny kryzys finansowy w 2008 roku. W tym czasie banki, które zajmowały się drapieżnymi praktykami kredytowymi dostały miliardy dolarów, aby kontynuować swoją działalność, podczas gdy miliony ludzi straciło swoje domy. Szokujące było to, jak bardzo urzędnicy państwowi, którzy kiedyś pracowali na Wall Street, współpracował z sektorem finansowym, by go uratować. Wydawało mi się to głęboko niesprawiedliwe, że wynagradzani są ci, którzy wywołali kryzys, a masy ludzi dosłownie wyrzucono na ulice. Doszedłem do wniosku, że większość ludzi ponosi koszty za obsesję Wall Street na punkcie zysku.

Drugie zdarzenie miało miejsce w grudniu 2008 roku, kiedy Izrael rozpoczął inwazję na Strefę Gazy, co spowodowało śmierć 800 cywilów (wielu z nich były to kobiety i dzieci). To zniszczenie siano za pomocą broni produkowanej przez amerykańskie korporacje i zostało ono opłacone z pieniędzy amerykańskich podatników. Podczas tej inwazji łamiąc prawo międzynarodowe wystrzelono w palestyńskie szpitale i szkoły zakazaną broń, taką jak biały fosfor (wyprodukowany w USA). Widziałem obrazy niewinnych dzieci zabitych przez pociski, odłamki pocisków i kule. W tym samym czasie, gdy wiele z tych osób cierpiało, producenci broni i urzędnicy rządowi czerpali zyski z ich likwidacji.

Od tych dwóch wydarzeń rozpoczął się mój sprzeciw wobec wojny w Iraku i Afganistanie. Setki tysięcy cywilów zginęło w tych wojnach, podczas gdy korporacje takie jak Halliburton i Lockheed Martin miały zapewnione miliardy dolarów z kontraktów rządowych. George Bush wzniósł ogólnoświatowy system tortur, który został rozbudowany przez Obamę, i od tego czasu nie poniósł odpowiedzialności karnej za swoje zbrodnie. Oczywiste jest, że ci, którzy popełniają przestępstwa na najwyższych rządowych szczeblach chowają się za immunitetami, podczas gdy takie osoby jak Chelsea Manning, który ujawnił skalę rządowej przestępczości, został skazany na dziesięciolecia przebywania w klatce. To jest oczywiste dla ludzi, wszystkich na całym świecie, że rzeczywiste motywacje dla tych wojen mają swoje korzenie w interesie gospodarczym garstki, w konsekwencji czego niepotrzebnie cierpią masy niewinnych ludzi.

Doprowadziło mnie to do tego, że coraz więcej widziałem, czego nie dostrzegałem wcześniej, w tym też to, w jaki sposób nieustanna brutalna eksploatacja środowiska jest związana z tymi samymi interesami gospodarczymi, o których mówiłem wcześniej. Jeden z notorycznie brutalnych przykładów wykorzystywania środowiska dzieje się tutaj, w Kanadzie, w tym momencie. W Alberta dziewiczy północny las rozmiarów Florydy został przekształcony w toksycznych nieużytek w celu wydobywania ropy. James Hansen, profesor klimatologii z Columbia University uważa, że ??projekt ten oznacza „game over dla klimatu”. Mówi: „Gdybyśmy byli w pełni wykorzystać to nowe źródło ropy, i nadal wykorzystywać nasze konwencjonalne zasoby gazu, ropy i węgla, stężenie dwutlenku węgla w atmosferze w końcu osiągnie poziom wyższy niż w epoce pliocenu, ponad 2,5 miliona lat temu, kiedy poziom morza był co najmniej 50 metrów wyższy niż obecnie. Ten poziom gazów zatrzymujących ciepło spowodowałby, że rozpad lądowców wymknąłby nam się spod kontroli. Poziom mórz wzrósłby i zniszczył miasta przybrzeżne”. Nie powinniśmy akceptować tego, że prywatne korporacje i zachodnie rządy regularnie wykorzystują dla zysku zasoby naturalne, jednocześnie niszczą środowisko i wyrzucają zanieczyszczenia do naszego powietrza i wody.

Kryzysy finansowy, wojna i degradacja środowiska mają coś wspólnego. Wywodzą się z panującego systemu gospodarczego, który jest zainteresowany tylko maksymalizacją zysku i zwiększeniem wzrostu. System ten opiera się na zachowaniu ogromnego poziom nierówności, gdy niewielka liczba osób ma niesamowite ilości bogactwa, podczas gdy masy tkwią w ubóstwie. Niedawny raport opublikowany przez Oxfam International twierdzi, że 85 najbogatszych ludzi posiada ten sam majątek jaki 3,5 miliarda najbiedniejszych ludzi łącznie. Obecny system wzbogaca nielicznych kosztem wielu, wcale nie dostarczając dobrobytu czy możliwości, albo efektu skapywania [bogactwa na biednych]. To nie jest wyjątkowo radykalna analiza, jest to jedyna racjonalna interpretacja tego, jak zorganizowane jest społeczeństwo. Nawet postać z głównego nurtu, taka jak papież, powiedział niedawno: „Dopóki problemy ubogich nie zostaną fundamentalnie rozwiązane poprzez odrzucenie absolutnej autonomii rynków i spekulacji finansowych, oraz poprzez atakowanie strukturalnych przyczyn nierówności, nie zostanie odnalezione żadne rozwiązanie problemów ogólnoświatowych czy żadnych innych”. Zamiast zlikwidowania tych strukturalnych przyczyn, zachodnie rządy robią wszystko, aby wspierać status quo, które wywołuje problemy.

Obecna sytuacja świata jest pilna i wymaga wiele do zrobienia. Naprawdę wierzę, że możemy zbudować nowy system, który stawia ludzkie potrzeby i potrzeby środowiska przed interesami biznesu. W pewnym momencie musimy podjąć decyzję czy zysk, innowacje i wzrost gospodarczy są ważniejsze niż długoterminowe przetrwanie i dobrobyt naszego gatunku i naszej planety. Rozumiem, że ta propozycja może nie brzmi tak dobrze dla kogoś, kto czerpie finansowe zyski z obecnego systemu, ale mamy coraz mniej czasu. Mamy wystarczająco dużo zasobów, aby zagwarantować, że każdy człowiek na tej planecie będzie miał opiekę zdrowotną, żywność, wykształcenie i miejsce do życia. Nie ma powodu, dla którego ludzie powinni być bezdomni i żebrać na ulicach, podczas gdy jedzenie jest masowo wyrzucane a przejmowane przez wierzycieli domy stoją puste. Nie ma powodu, dla którego powinien utrzymać się współcześnie tak olbrzymi poziom nierówności. Systemy te są przestarzałe i muszą być całkowicie przekształcone.

Nie było moim zamiarem nikogo skrzywdzić lub przestraszyć. Chcę zbudować świat oparty na wartościach takich jak miłość, współczucie i zrozumienie, a nie strach i zastraszanie. Biorę odpowiedzialność za moje czyny i przepraszam każdego, kto odczuwał strach w związku z nimi. Zanim skończę, chciałbym wyrazić prawdziwą wdzięczność dla mojej rodziny, przyjaciół i osób mnie wspierających. Proces ten był dla mnie niezwykle trudny, a zwłaszcza dla moich bliskich. Było to dla mnie niezwykle ważne, że byli ze mną przez cały ten czas. Dziękuję.

Źródło tekstu i strona poparcia dla Joala Bitara: http://supportjoel.com

źródło: rozbrat.org